Torugart

Wczesna pobudka, ostatnia lepioszka, pare godzin busem, po drodze kilka posterunków wojskowych. Za nami przełęcz Torugart i pasmo Tien Szanu. Przed nami administracyjnie Chiny, ale tak naprawdę to wjeżdżamy do krainy Ujgurów.

2 comments

  • Widoki…można zostać i nie wracać, a słowa że “wjeżdżamy do krainy Ujgurów” to normalnie jakbyście byli drużyną pierścienia…:):)
    Podziwiam :):)

Submit a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *