Superpełnia

Fascynacja księżycem, szczególnie podczas pełni, od zarania dziejów niesie ze sobą niemalże mistyczną siłę. Siłę, która dobrze wykorzystana jest wyjątkowo w tym czasie ważna dla naszego emocjonalnego i duchowego rozwoju.  Księżyc w pełni jest idealną okazją do pracy nad sobą. Wpływa on na zwiększenie pozytywnej energii lub też odwrotnie, może siać spustoszenie na naszych emocjach. Ponieważ pełnia generuje ogromną ilość energii, trzeba być w spokojnym stanie umysłu, aby otrzymać pozytywny efekt. Pamiętaj, że wszystko, co dzieje się w twoim ciele, umyśle i duchu zostanie w tym czasie wzmocnione. Jeśli jesteś zły, poczujesz się bardziej zły a jeśli jesteś szczęśliwy, będziesz czuć się szczęśliwszy. Każda energia – czy jest to szaleństwo, miłość, zagubienie lub spokój – zostanie zintensywniona. Posiadając tę wiedzę, mamy potężną szansę na to, aby wpłynąć na stan naszego ciała i umysłu.

W tym roku, dzień 14 listopada był dla nas dniem szczególnym. Mogliśmy podziwiać księżyc znajdujący się w perygeum, a więc w najbliższej z możliwych odległości od Ziemi. Energia księżyca była w tym momencie silniejsza niż zwykle. Całą grupą udaliśmy się tego wieczora na dach, gdzie pod niebem pełnym gwiazd zatopiliśmy się w medytacji kierując moc energii lunarnej na wszystkie nasze pozytywne emocje. W głębokiej refleksji kontemplowaliśmy nasze doznania i myśli. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam podobnego uczucia. Nadal ucząc się i próbując nowych rzeczy, podchodzę do pewnych spraw bardzo sceptycznie. Muszę jednak przyznać, że tego wieczoru poczułam niesamowity przepływ energii. Był on jednocześnie inspirujący i harmonizujący. Czułam w głowie czystość myśli a w sercu emocji. Nic dziwnego, że tak wiele kultur wykorzystuje to szczególne zjawisko do odprawiania rytuałów i ceremonii, nie zapominając, że to właśnie podczas pełni księżyca doświadczyliśmy narodzin Buddhy, jego oświecenia i pierwszego kazania, a także jego odejścia w stan Nirvany i wiele innych wydarzeń, które miały miejsce w trakcie pełni podczas jego 80-letniego życia.

Poświęcając ten zaledwie jeden wieczór w miesiącu, na głęboką medytację możemy przynieść sobie niesamowite korzyści i jednocześnie otworzyć się na nowe doznania, głębsze zrozumienie wszechświata i samych siebie. Polecam każdemu, kto jeszcze chodź trochę się waha lub zastanawia. Może to być nowa podróż do poznawania siebie i zrozumienia otaczającej nas rzeczywistości.

Wkręcona i zafascynowana,

A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *