Pierwsze kroki do YTT

Marzenia się spełniają! Jesteśmy już na miejscu. Minął drugi dzień od rozpoczęcia kursu i muszę przyznać, że czeka nas intensywny miesiąc. Szkółka powitała nas przemiłą atmosferą oraz ceremonią ognia (Homa), w której wyzbywaliśmy się całej złej energii,  którą mamy w sobie i która nas otacza. Już od samego początku zostałyśmy wprowadzone do nowego świata, przeżycia i doświadczenia z niesamowitym ziarenkiem tego co czeka nas dalej. Nasze dni nie będą leniwe. Czeka nas wstawanie o 5 rano i spanie o 22, po dniach wypełnionych wykładami, yogą i medytacją. Aby w pełni doświadczyć emocji i oczyszczenia same musimy pozostać bez wpływu używek, dodatkowego jedzenia spoza szkoły, a nasze ciała muszą być wyspane i zrelaksowane aby mogły w pełni realizować wszystkie zadania i aby mogły przetrwać każdy kolejny dzień.

25_16

25_6

25_12Odnoszę wrażenie, że aura, która tu panuje jest jednocześnie wyzwaniem i zbawieniem. Indie z pewnością nie należą do miejsc relaksacyjnych. Potrzeba wiele czasu aby nauczyć się wyłączać na dzwięki otoczenia, zapachy i regularne problemy z wodą, energią lub internetem. Jednak zaczynam w pewnym sensie zauważać w tym swój urok. Widocznie potrzeba było mi na to czasu? (: Albo może to po prostu magia Rishikeshu. Tak czy inaczej cieszę się bardzo, że znów mogę doświadczyć tych wrażeń, tym razem w towarzystwie płci damskiej. Miałam szczęście, że mogłam wybrać się tutaj w tak świetnym towarzystwie. Na pewno da mi to wiele nowych spojrzeń i przemyśleń na temat tego co tu przeżywam. Nie wspominając o przeżyciu jakim jest yoga i doświadczanie jej z ręki jej matki i ojca. Zafascynowana tym wszystkim nie ośmielę się nie opisywać Wam tego możliwie jak najczęściej.

25_10    25_7

25_9

25_4

25Trzymajcie kciuki i do usłyszenia niebawem!

Apolina x

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *