Bhutan

Już od samego wyjścia na płytę lotniska czuje się, że w tym kraju spokój jest dewizą życiową mieszkańców. Nikt nie popędza, nikt nie zwraca uwagi, można do woli napawać się widokiem doliny rzeki Paro. Mały buddyjski kraj, pomiędzy Chinami a Indiami, dla mieszkańców Zachodu jest cały czas owiany legendą zamkniętego i niedostępnego. Kolejny król z dynastii Wangchuk stara się podtrzymywać ten mit, limitując liczbę turystów dopuszczonych do wjazdu do Bhutanu. W praktyce jednak każdy kto chce, ale co ważniejsze zapłaci ustaloną stawkę (ok. 250 USD na dzień) może pozwolenie otrzymać, ale tylko na podróż zorganizowaną przez jedną z wielu bhutańskich agencji turystycznych. Kwota wydaję się wysoka, ale prawda jest taka, że chętnych nie brakuje, bo w tej cenie mamy kompleksową usługę poczynając od samochodu, przewodnika, wstępów i hoteli a kończąc na trzech posiłkach dziennie.

Bhutan (29)

Bhutan (15)

Bhutan (2)

Bhutan (10)

Bhutan (25)

Bhutan (14)

Mimo, że sporo turystów trafia do Bhutanu, to dzięki postawie bardzo szanowanej dynastii królewskiej, w „Kraju Smoka” udało się połączyć tradycję ze zrównoważonym rozwojem. Klasztory organizują rokrocznie wiele festiwali, na których tłumnie zjawiają się mieszkańcy,  nadal żywa jest tradycja Drukpy Kunleja* i Jego „kultu fallusa” a do świątyń codziennie pielgrzymują tłumy mieszkańców. Przeciętni bhutańczycy żyją jednak bardzo skromnie, ponieważ Ich kraj jest jednym z najbiedniejszych na świecie. W większości przypadków jednak, uważają się za szczęśliwych, może dlatego, że od lat 70tych XX wieku w „Kraju Smoka” nie stawia się na pierwszym miejscu PKB, a zastąpiono je ”szczęściem narodowym brutto” (GNH – Gross National Happiness), które wyznacza właśnie poziom szczęścia, a także zdrowia (fizycznego, duchowego, społecznego) i czystości środowiska naturalnego.

Bhutan (19)

Bhutan (20)

Bhutan (30)

Bhutan (13)

Bhutan (23)

Bhutan (11)

Bhutan (12)

*Drukpa Kunlej – wielki mistrz, poeta i jogin buddyjski. W Bhutanie zasłynął ze swoich licznych niekonwencjonalnych metod nauczania. Jedną z nich była próba zbliżenia do „oświecenia” poprzez akt seksualny. Jedną z pozostałości po Jego naukach są dziś liczne fallusy malowane na domach lub montowane na dachach, które symbolizują dobrobyt i mają za zadanie odpędzać złą energię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *